Leczenie i dieta – blog o zdrowiu

Artykuły oznaczone tagiem terapia

Homeopatia

51Czym jest homeopatia? Na czym polega? Otóż, homeopatia jest to jedna z terapia alternatywnych. Znane jest już od lat dziewięćdziesiątych. Opiera się ona na teorii, że substancje, które wywołują jakieś reakcje, objawy u osoby zdrowej mogą leczyć te same objawy u osoby chorej. Skąd wzięła się nazwa homeopatia? Otóż, wzięła się z języka greckiego. Po grecku słowo homois znaczy podobny a pathos cierpienie. Tak, więc teoria ta opiera się na podobieństwie. Wykonuje się również badania na osobach zdrowych podając im leki homeopatyczne. Sprawdzono już tak ponad dwa tysiące substancji. Zmiany emocjonalne, czy stanu umysłowego podczas wykonywania testu dają możliwość specjalistom od homeopatii lepiej dobrać lek do objawów. Badania te wykazały, że niektóre leki mogą być pomocne przy takich schorzeniach jak katar sienny, astma czy biegunka. Niektóre nawet pomagać przy grypie czy przeziębieniu. Co ciekawe, większość specjalistów od homeopatii kieruje się nie tylko objawami, które występują u danego pacjenta, ale również kierują się tym, jaką ma siłę fizyczną, emocjonalną. Jak taki homeopata sprawdza, co nam jest i jak wygląda takie leczenie? Lekarz najpierw przeprowadza z nami szczegółowy wywiad, potem następuje obserwacja, która ma na celu zaobserwowanie zachowań psychicznych, ale także objaw fizycznych. Po tym wszystkim przepisuje się lek. W homeopatii stosuje się jeden lek. Lekarz nie może przepisać nam kilku lekarstw naraz. Można zmienić kierunek leczenia, ale tylko po skończeniu danego lekarstwa. Jeśli dany lek nie pomaga, powtarza się obserwacje i przepisuje nowy lek. Czy leki homeopatyczne są dostępne bez recepty, czy każdy może mieć do nich dostęp? Owszem, jest kilka leków homeopatycznych, które może zakupić już w specjalnych drogeriach lub aptekach. Jednak nie wszystkie są dostępne. Te, które są sprzedawane bez recepty są zazwyczaj podawane przy prostych, pospolitych schorzeniach. Na te schorzenia, które są bardziej rozległe i długotrwałe stosuje się leki przepisane przez specjalistę homeopatycznego. Czy homeopaci to lekarze po jakiś studiach wyższych? Są to specjaliści, którzy musieli skończyć jakieś studia medyczne lub jakiś kurs na przykład medycyny naturalnej. Nie ma się jednak, czego obawiać, nie są to kolejni naciągacze, którzy czerpią korzyści z oszukiwania ludzi. Leki, które przepisują swoim pacjentom są kontrolowane przez Agencję Kontroli Żywności i Leków w USA. Mają pozwolenie na to by je przepisywać. Farmaceuci i sprzedawcy w drogeriach również mają pozwolenie sprzedawać je w swoich aptekach czy drogeriach. Kto stworzył tą terapię? Kto był pierwszym lekarzem homeopatycznym? Otóż stworzył ją niemiecki doktor, właśnie w latach 90. I to on był pierwszym lekarzem praktykującym tą metodę leczenia. Co ciekawe, lekarz ten przeprowadził eksperyment i rozcieńczył leki w roztworze wodno- alkoholowym. I co z tego wyszło? Otóż przekonał się on że takie rozcieńczanie nie tylko minimalizuje występowanie skutków ubocznych ale również dzięki temu wzrasta skuteczność danego leku.

Ajurweda

41Co kryje się pod tą dziwnie brzmiącą nazwą? Jest to jedna z terapii alternatywnych. Czym się charakteryzuje? Na czym polega? Jest to terapia, która była praktykowana w Indiach już kilkaset lat temu. Od jakich słów pochodzi nazwa? Ajurweda pochodzi od słów życie i wiedza. Teoria Ajurwedy głosi, że wszystkie choroby, jakie człowiek posiada sam na siebie ściągnął. Czym? Stresem. Stres prowadzi do złego trybu życia, co wiadomo powoduje choroby. I tak oto koło się zamyka. Co stosuje się w tej terapii? Najczęściej są to zioła, odprężające masaże z cudownie pachnącymi olejkami, leki, które wywołują wymioty, oraz diety, które mają za zadanie oczyścić nasz organizm z toksyn. Co jeszcze? Ajurweda proponuje nam również różnego rodzaju ćwiczenia oddechowe czy jogę, co spowodować ma to, że staniemy się spokojniejsi, bardziej wyciszeni. Co ciekawe wszystkie kosmetyki, olejki do masażu są robione naturalnie. Ajurweda przyjmuje taki pogląd. Używamy wszystkiego, co naturalne. Trzeba jednak uważać, ponieważ stwierdzono, że niektóre preparaty posiadają ołów, co może być toksyczne dla naszego organizmu. Zanim, więc zdecydujemy się na taką terapię warto spytać naszego lekarza czy jest to dla nas bezpieczne. Coraz częściej prowadzone są kursy, czy warsztaty dla ludzi, który pragną nauczyć się Ajurwedy. Pierwszym krokiem do osiągnięcia zdrowia poprzez techniki Ajurwedy jest oczyszczenie. Na pozbycie się toksyn można stosować dietę, lub kąpiele parowe, które powodują „wypacanie” szkodliwych toksyn. Potem następuje leczenie. Jednym ze sposobów jest pobudzenie pracy mózgu. W jaki sposób? To nosa wkłada się tampony, które nasączone są wonnymi olejkami. Ma to pobudzić również nasze zmysły. Potem specjalista od Ajurwedy, po naszym dogłębnym oczyszczeniu przepisuje nam indywidualne leki ziołowe, które maja przywrócić nasz organizm do normy. Co ciekawe, w ajurwedzie rozróżnia się trzy typy energetyczne. Jest to vata, pitta, kapha. Czym one się charakteryzują? Vata reprezentuje na przykład bicie naszego serca, ona odpowiada za energię kinetyczną naszego ciała. Kapha odpowiada za energię potencjalną, czyli między innymi za naszą siłę fizyczną. Za co w takim razie odpowiada Pitta? Pitta jest to taki równoważnik między kapha a vata. Odpowiada ona głównie za metabolizm i trawienie. Jak sprawdzić, jaki my mamy typ energetyczny? Otóż, specjalista bada nam go poprzez badanie pulsu na nadgarstku. Po takim badaniu on już wie, co nam jest i co powinniśmy stosować, aby przywrócić swojemu organizmowi równowagę. Ciekawostką może być fakt, że ta terapia alternatywna całkiem inaczej odbiera smaki. Przykłady? Dla nich słodkie to ryż, mleko czy pieczywo. Cierpkie są przyprawy a kwaśne żółte sery czy jogurty. Warto też wiedzieć, że teoria ta mówi o tym ze, gdy człowiek się rodzi, jego energia jest czysta, niczym niezaburzona. Ale po jakimś czasie sami zaczynamy ją niszczyć i ona musi koniecznie zostać odbudowana. Czym? Stresem, złym jedzeniem, ciągłym pośpiechem. W efekcie tego wszystkiego zapadamy na różne choroby, ponieważ nasza energia słabnie.